Lokalny rabuś części do auta

Jakim sposobem da się wpaść za kradzież? Wydaje się, że niesłychanie prosto zatem nie ma sensu ryzykować. Lecz zdaje się, iż jest możliwość okradać przez lata i nie zostać złapanym.

skup katalizatorów

Akumulatory i sprzedaż

Tak funkcjonował jeden z licznych małych złodziei w naszym kraju. Później wyszło na jaw, iż w rzeczy samej nie tak malutki. Przebywał w niewielkiej wiosce w Wielkopolsce. Na początku zbierał puszki a także złom, ale to co znajdował na jezdniach i w śmietnikach mu nie wystarczało. Począł więc rabować mieszkańców, również własnych sąsiadów.

Początkowo były to przeróżne metalowe narzędzia z ogrodów, działek. Grabki, szpadle oraz inne obiekty zostawione przed domami, a które miały możliwość być przydatne. Oczywiście zbywał wszystko, co było możliwe. Mieszkańcy z czasem zorientowali się, jaka osoba plądruje okoliczne podwórka. Poczęli chować różne obiekty pod klucz. Ale to nie uniemożliwiło złodziejowi jeszcze rabować.

Przerzucił się na inne rzeczy. Poczęły znikać elementy od pojazdów, nierzadko też benzyna z baku. Ktoś załączał o poranku pojazd i nie miał jak dotrzeć do roboty.

skup katalizatorów

Skup katalizatorów

Nie wszyscy we wsi posiadali garaże, naprawdę większa część ludzi ich nie posiadała, więc auta stały na podwórku. Okazał się to łatwy łup. Obywatele wreszcie zaczęli raportować złodziejstwo na komisariacie. Ale pomimo że wiedzieli, jaka osoba jest temu winna, nie mieli na to żadnych dowodów.

Służba nie dała rady złapać rabusia bazując na podejrzeniach lokatorów. Sporo trwało, przed tym jak sytuacja poszła do przodu. Niemniej po przepisaniu zawieruszonych elementów, poczęto sprawdzać w skupach złomu, aż policjanci trafili na skup katalizatorów w sąsiadującym miasteczku.

W nim okazało się, że potencjalny rabuś sprzedał parę części do auta – naturalnie kradzionych. Wreszcie taki trop doprowadził policjantów pod dom rabusia oraz nie podlegało już wątpliwości, kto jest wykonawcą popełnionych przestępstw.

Domniemania lokatorów okazały się trafne całkowicie. Złodziejaszek trafił na kilka lat do więzienia i zaprzestał niepokoić wieś.